İçerik Tablosu
„Zanim ktoś zgłasza się do mnie z łysieniem typu 5 w skali Norwooda, zazwyczaj próbował już minoksydylu przez rok lub dwa i jest sfrustrowany, że nie przyniosło to większych efektów” – mówi dr Mehmet Erdoğan. „Nie jest to tyle porażka leku, co raczej rozbieżność oczekiwań. Na tym etapie rozmowa musi przejść od spowolnienia wypadania włosów do ich faktycznej odbudowy, a to już temat dla chirurga, a nie farmaceuty”.
To właśnie ta zmiana stanowi o istocie typu 5 według klasyfikacji Norwooda. Jest to etap, na którym szczera odpowiedź napytanie „co należy zrobić” przestaje odnosić się przede wszystkim do kwestii medycznych, a zaczyna dotyczyć przede wszystkim kwestii chirurgicznych – z powodów związanych z tym, jak daleko zaszło już w tym momencie zaawansowanie choroby.
W skrócie: wzór Norwood typu 5

Typ 5 w klasyfikacji Norwooda plasuje się pomiędzy umiarkowanym typem 4 a bardziej zaawansowanym typem 6, a różnice między nimi warto porównać, oglądając je obok siebie.
| Etap | Recesja czołowa | Zajęcie korony | Pas łączący |
|---|---|---|---|
| Norwood typ 4 | Głęboki, wyraźnie zaznaczony kształt typu M/U | Wyraźnie przerzedzone | Włosy obecne, o umiarkowanej gęstości |
| Typ 5 w skali Norwooda | Jeszcze głębsze, często sięgające do środkowej części głowy | Większy, bardziej zaawansowany obszar łysiny | Włosy obecne, ale rzadkie, a linia włosów się zwęża |
| Norwood typ 6 | Połączony z utratą korony | Połączony z ubytkiem w okolicy czołowej | Całkowicie zanikły |
W przypadku typu 5 w skali Norwooda obszary łysienia czołowego i w koronie zbliżyły się do siebie na tyle, że jedynie wąski, przerzedzony pas włosów powstrzymuje je przed połączeniem się w jeden ciągły obszar – zmiana ta charakteryzuje typ 6 w skali Norwooda. Ogólny kształt często przypomina szeroką literę U na czubku głowy, a pozostałe włosy wokół niej są zauważalnie cieńsze i mniej gęste niż kiedyś.
Dlaczego na tym etapie samo leczenie niechirurgiczne rzadko przynosi efekty?
Warto od razu poruszyć tę kwestię, ponieważ jest to pytanie, z którym przychodzi większość osób. Finasteryd i minoksydyl mogą nadal odgrywać pewną rolę w przypadku typu 5 w skali Norwooda, głównie poprzez ochronę pozostałych zminiaturyzowanych włosów w obrębie i wokół przerzedzonego pasma oraz spowolnienie dalszego postępu w kierunku typu 6. Zasadniczo nie są one jednak w stanie przywrócić znaczącej gęstości włosów w obszarach, w których mieszki włosowe przestały już wytwarzać widoczne włosy, a w przypadku typu 5 znaczna część dotkniętego obszaru osiągnęła właśnie ten stan.
To właśnie dlatego same leki często rozczarowują pacjentów, którzy na tym etapie wciąż liczą raczej na rzeczywisty odrost włosów niż na stabilizację stanu. Nie chodzi o to, że leki przestały działać, ale o to, że nigdy nie zostały opracowane z myślą o odwróceniu tak zaawansowanego wypadania włosów, a jedynie o spowolnieniu procesu, który wciąż trwa.
Czego można, a czego nie można osiągnąć dzięki przeszczepowi włosów w przypadku typu 5 w skali Norwooda?

W chirurgii właśnie na tym etapie najbardziej liczą się realistyczne oczekiwania, a dobra konsultacja naprawdę się opłaca. Metoda FUE pozwala odtworzyć wyraźną linię włosów w przedniej części głowy i znacznie zwiększyć gęstość włosów w środkowej części głowy, a dla wielu pacjentów z typem 5 w skali Norwooda naturalny, przekonujący efekt na przednich dwóch trzecich głowy jest rzeczywiście możliwy do osiągnięcia. Liczba przeszczepów na tym etapie wynosi zazwyczaj od około 3 500 do 5 000 lub więcej, a ponieważ obszar wymagający pokrycia jest znacznie większy niż w przypadku typu 4, przeprowadzenie więcej niż jednej sesji jest raczej regułą niż wyjątkiem.
Zupełne i gęste pokrycie czubka głowy podczas jednej sesji to zupełnie inna sprawa. W przypadku typu 5 zasoby obszaru dawczego muszą wystarczyć na duży obszar biorczy, a dążenie do maksymalnej gęstości czubka głowy podczas jednej sesji często oznacza czerpanie z zasobów, które są faktycznie potrzebne w strefie czołowej oraz podczas przyszłych sesji. Większość doświadczonych chirurgów priorytetowo traktuje najpierw strefę czołową, ponieważ ma ona największy wpływ na wygląd twarzy, a problem korony rozwiązuje stopniowo, w miarę dostępności materiału dawczego, czasami podczas drugiej sesji przeprowadzanej mniej więcej rok później. W przypadkach, gdy ilość włosów z głowy rzeczywiście nie wystarcza do dobrego pokrycia obu obszarów, przeszczep włosów z innych części ciała może zwiększyć dostępną ilość materiału.
Co tak naprawdę jest przyczyną straty?
Mechanizm leżący u podstaw łysienia typu 5 w skali Norwooda, podobnie jak w przypadku każdego etapu łysienia typu męskiego, polega na oddziaływaniu dihydrotestosteronu (DHT) na genetycznie podatne mieszki włosowe w obszarze czoła i czubka głowy. Z biegiem lat dotknięte tym procesem mieszki włosowe skracają swój cykl wzrostu i wydłużają fazę spoczynku z każdym cyklem, wytwarzając coraz cieńsze włosy, aż niektóre z nich całkowicie przestają produkować widoczne pasma. Genetyka, odziedziczona po obu stronach rodziny, decyduje o tym, które mieszki włosowe są podatne na ten proces; w przypadku typu 5 proces ten po prostu miał więcej czasu na rozwój niż na wcześniejszych etapach.
Jakie jest prawdopodobieństwo dalszego postępu choroby?

W ramach szeroko zakrojonej analizy statystycznej obejmującej ponad 5 000 Japończyków stwierdzono, że stopień zaawansowania według skali Norwooda-Hamiltona jest ściśle powiązany z wiekiem, przy czym bardziej zaawansowane stopnie konsekwentnie wiążą się z wyższą medianą wieku w badanej populacji, co potwierdza ogólną tendencję, zgodnie z którą łysienie androgenowe u większości dotkniętych nim mężczyzn postępuje z upływem czasu, a nie ustabilizuje się samoistnie. W praktyce oznacza to, że nieleczony typ 5 w skali Norwooda ma tendencję do przechodzenia w typ 6, a nie do utrzymywania się w stanie stabilnym przez czas nieokreślony, choć tempo tego procesu różni się znacznie w zależności od osoby.
To właśnie jeden z powodów, dla których moment podjęcia decyzji o zabiegu chirurgicznym ma znaczenie. Włosy pobrane z obszaru dawczego, wykorzystywane dzisiaj w przypadku typu 5, muszą uwzględniać prawdopodobieństwo dalszej utraty włosów w przyszłości – i właśnie dlatego podczas odpowiedniej konsultacji analizuje się przewidywany kierunek rozwoju łysienia, a nie tylko to, co należy zakryć w danej chwili.
Uzyskanie drugiej opinii przed podjęciem decyzji o operacji
Zabieg typu 5 w skali Norwooda jest w większości przypadków na tyle rozległy, że warto odbyć prawdziwą konsultację, zamiast umawiać się na zabieg wyłącznie na podstawie porównania zdjęć. Właściwa ocena obejmuje trichoskopowy pomiar gęstości włosów w obszarze dawczym, rzetelną ocenę tego, jaką część czubka głowy można realistycznie poddać zabiegowi wraz z obszarem czołowym, oraz jasny plan określający, czy wystarczy jedna sesja, czy też od początku należy liczyć się z dwiema. Przejrzenie rzeczywistych wyników „przed i po” pacjentów na podobnym etapie jest również rozsądnym sposobem na dostosowanie oczekiwań przed podjęciem decyzji.
„Chciałbym, aby pacjent z typem 5 w skali Norwooda wychodził z konsultacji nie tylko z liczbą przeszczepów, ale także z jasnym obrazem tego, jak faktycznie będzie wyglądała pierwsza sesja, czy realistyczne jest planowanie drugiej sesji oraz dlaczego nadajemy priorytet właśnie tym obszarom. Pacjenci, którzy rozumieją to już przed zabiegiem, są tymi, którzy ostatecznie są naprawdę zadowoleni z rezultatu, który z definicji nie jest całkowitą odbudową, ale mimo to stanowi prawdziwą przemianę.”
Najczęściej zadawane pytania
Czy typ 5 w skali Norwooda to zbyt zaawansowany stan, by rozważać przeszczep włosów? Nie. Pod względem planowania obszaru dawczego jest to etap bardziej wymagający niż typ 3 lub 4, ale dzięki solidnemu obszarowi dawczemu i realistycznym celom nadal stanowi on dobry kandydat do zabiegu, przy czym zazwyczaj w pierwszej kolejności uwzględnia się przednią część głowy i środkową część skóry głowy.
Ile przeszczepów zazwyczaj wymaga zabieg typu Norwood 5? Zazwyczaj jest to od 3 500 do 5 000 lub więcej, często w ramach więcej niż jednej sesji, w zależności od gęstości włosów dawcy oraz tego, jaka część korony głowy jest objęta planem.
Czy finasteryd lub minoksydyl mogą jeszcze pomóc na tym etapie? Mogą one pomóc w zachowaniu tego, co pozostało, i spowolnić dalszy postęp procesu, ale jest mało prawdopodobne, by przywróciły gęstość włosów w obszarach, w których mieszki włosowe przestały już wytwarzać widoczne włosy.
Czy typ 5 w klasyfikacji Norwooda zawsze przechodzi w typ 6? Nie zawsze, ale bez leczenia jest to częstszy przebieg choroby. To właśnie między innymi dlatego planowanie dotyczące dawców na tym etapie musi uwzględniać prawdopodobną przyszłą utratę, a nie tylko obecny przebieg choroby.
Źródła
- Norwood OT. Łysienie typu męskiego: klasyfikacja i częstość występowania. Southern Medical Journal. 1975;68(11):1359-1365. PubMed
- Postęp łysienia androgenowego w zależności od wieku: analiza statystyczna dotycząca 5 372 Japończyków. PMC. PMC11474219
Niniejszy przewodnik został opracowany i zweryfikowany przez dr. med. Mehmeta Erdoğana oraz dr. med. Gökaya Bilgina, chirurgów specjalizujących się w przeszczepach włosów w klinice Smile Hair Clinic w Stambule.